Dziś prezentujemy drugą część wywiadu, w którym Andreas Kuettel (zawodnik z Einsiedeln) wyjaśni podstawowe zasady skoków narciarskich, a także postara się opisać w słowach to, co czuje w każdej z faz skoku. Rozbieg. - Szerokość torów jest regulowana przez FIS. Nie mniej istnieją pewne dopuszczalne różnice na skoczniach.
Zawodnik, jak reszta jego kolegów jest na restrykcyjnej diecie. Zdarza się przez cały dzień zjadają jedynie batonik z płatków kukurydzianych i czekoladę na śniadanie, a na kolację sałatę i odrobinę ryżu. Wzrost: 173 cm, waga: 53 kg. Stosunek wzrostu do wagi: 3.26. Zobacz: Alexandra Bring.
Weź swoją ulubioną kurtkę, w której czujesz się najbardziej komfortowo. Połóż ją na płasko i zmierz w strategicznych miejscach, czyli obwody w biuście, talii i biodrach u kobiet, długość i szerokość u mężczyzn oraz długość u dzieci. Następnie przejrzyj wymiary kurtek, które Cię interesują i dopasuj do nich swój wynik.
Jak otrzymać autograf? Jeżeli chciałbyś się dowiedzieć jak zdobyłem autograf od Dymitra, to skontaktuj się ze mną po przez Fanpage czy e-mail. Korzystając z okazji chciałbym bardzo podziękować p. Dymitrowi za autograf. Mam nadzieję, że wpis Wam się spodobał. Zapraszam do zostawienia swojej opinii w komentarzu.
Dlatego proszę nie traktować tego skromnego raczej wywodu jako pracy stricte naukowej, lecz raczej potraktować go jako skromne popularnonaukowe dywagacje autora nad tym, co było w skokach, a raczej w stylach skoku narciarskiego kiedyś, jak jest teraz, a w niedalekiej przyszłości będzie.
Mimo to, długość całkowita ciągnika siodłowego z naczepą waha się w granicach 70-80 stóp. Mierzy się to od środka tylnego koła do środka układu kierowniczego. Czas potrzebny do zatrzymania przeciętnego 18-kołowca: Średni czas potrzebny do zatrzymania 18-kołowca jest o 40% dłuższy niż samochodu. Jakiej wielkości jest naczepa?
Pobierz jako PDF. Wersja do druku. Z Wikipedii, wolnej encyklopedii. Daniela Iraschko-Stolz – rekordzistka świata w długości skoku narciarskiego kobiet w latach 2003-2023. Krajowe rekordy w długości skoku narciarskiego kobiet – zestawienie oficjalnych i nieoficjalnych rekordów krajowych ustanowionych przez kobiety.
Jak skoczyć, by daleko wylądować? Jako pierwszy aerodynamikę skoku narciarskiego badał Reinhard Straumann tuż po igrzyskach w Chamonix w 1924 roku. Ale on i jego następcy nie zdziałali w
Czy zasięg rąk naprawdę ma jakieś znaczenie? Zacznijmy od tego, jak mierzy się takowy zasięg. Za przykład wybierzemy pięściarza! Pięściarz staje wyprostowany, rozkłada ręce na boki włącznie z dłońmi. Zasięg pięściarza liczony jest jako liczba centymetrów od czubka środkowego palca jednej dłoni do czubka środkowego palca drugiej dłoni. Statystycznie pięściarz powinien
oblicz średni spadek stoku wzdłuż wyciągu narciarskiego (1054 m n.p.m) wiedząc że dolna stacja znajduje się na wysokości 900m n.p.m Odległość na mapie w skali 1:30000 pomiędzy stacjami to 1,9 cm
RMqUw. Przeskocz do treści Dziś w naszym cyklu bierzemy pod lupę pomiar długości skoku narcarskiego. Dowiecie się jak wygląda pomiar oraz kiedy rekord skoczni może być uznany. Zapraszamy! Pomiar długości skoku Długość skoku mierzy się od progu obiektu do do pięty tylnego buta skoczka w chwili zetknięcia się narty na całej długości z zeskokiem. Pomiaru dokonuje się z dokładnością do pół metra. Kiedy rekord może być uznany? 1. Kiedy został uzyskany podczas oficjalnych kwalifikacji lub serii konkursowych 2. Rekordy z kwalifikacji mogą być uznane gdy będą ustanowione z tej samej, lub niższej belki startowej, aniżeli ta, z której skakali zawodnicy, którzy nie zakwalifikowali się do konkursu3. W przypadku lotów narcarskich rekordy są uznawane tylko wówczas, gdy zostaną pobite na oficjalnym treningu, w kwalifikacjach, a także w rundach konkursowych, jednak dotyczy to tylko rywalizacji najwyższej rangi – w PŚ oraz MŚ w Lotach. Przy tym obowiązuje jeszcze jedna zasada: Rekord w lotach narciarskich jest uznany nawet wtedy, jeśli seria zostanie anulowana (np. ze względu na wiatr lub ogólnie niesprzyjające warunki).4. Rekordowy skok musi być ustany. Do ewentualnego upadku może dojść wyłącznie już poza strefą oceniania wytyczoną specjalną linią na informacja własna, FIS Zobacz wpisy
Skoki narciarskie są obecnie jedną z najpopularniejszych dyscyplin sportów zimowych, która łączy tysiące kibiców bacznie śledzących postępy swoich faworytów. Dyscyplina ta rozgrywana jest na skoczniach od połowy XIX wieku. Niewiele osób wie jak długą i trudną drogę musi przejść zawodnik, by móc startować w konkursach rangi międzynarodowej. Sport ten wymaga wielu zróżnicowanych treningów oraz ciągłego przestrzegania diety, mającej na celu dbanie o utrzymanie jednolitej masy ciała. Pierwsze „kroki” na skoczni Treningi na skoczni najlepiej rozpocząć w wieku 6-8 lat. Jest to dyscyplina zarówno dla chłopców, jak i dla dziewczynek. Młodzi zawodnicy często motywowani są przez rodziców. Im wcześniej skoczek zacznie treningi tym łatwiej przebiega późniejszy proces szkolenia. Pierwszym i najistotniejszym krokiem są badania lekarskie, mające na celu wykluczenie przeciwwskazań zdrowotnych dziecka do uprawiania tego sportu. Pierwsze treningi w klubie to przede wszystkim ćwiczenia ogólnorozwojowe na sali, a także imitacja skoków narciarskich – skok na ręce trenera. Kiedy wszystko jest opanowane mały pasjonata oddaje pierwsze skoki na małych skoczniach (np. K-10, K-17). Musi wtedy pokonać ewentualny lęk wysokości bądź lęki przed upadkiem i złamaniem. Z czasem zacznie przechodzić na coraz większe obiekty i oddawać coraz dłuższe skoki. Codzienny trening Kiedy pojawią się pierwsze postępy i sukcesy wzrasta motywacja zawodnika. Jest to jednak ciągła praca nad sobą. Na każdym etapie rozwoju zawodnika potrzebny jest inny zestaw ćwiczeń dopasowany do oczekiwań i predyspozycji zawodnika. Do codziennych treningów skoczka należą ćwiczenia rozciągające, akrobatyczne oraz wytrzymałościowe. Pomocne w tym są ćwiczenia na siłowni oraz pływanie na basenie. Do codziennych obowiązków sportowca należy również dbanie o dietę. Musi ona być dobrze zbilansowana oraz lekka. Większość skoczków preferuje prowadzenie zdrowego trybu życia i zdrowego odżywiania, co znacznie ułatwia im utrzymanie tak ważnej w tej dyscyplinie stałej masy ciała. Zróżnicowane treningi skoczków Bardzo ważnym elementem są treningi na skoczniach. Dzięki nim zawodnicy zapoznają się z obiektami nie tylko w Polsce, ale także za granicą (wyjazdy na zgrupowania). Skoki często są nagrywane przez trenera, a potem wspólnie ze skoczkami omawiane. Łatwiej wtedy dostrzec drobne błędy i pracować nad ich niwelowaniem. W celu udoskonalenia pozycji skoczka często stosowane są ćwiczenia ”na sucho” – przytrzymanie zawodnika poziomo w powietrzu. Skoczek stara się wówczas przybrać jak najbardziej aerodynamiczną postawę. Taki element treningu często wykorzystywany jest przed konkursami. Bardzo ciekawym i istotnym elementem treningu zawodników są ćwiczenia w tunelu aerodynamicznym. Jedyny w Polsce znajduje się w warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Trening ten umożliwia kontrolowanie swojego ciała w powietrzu, przemieszczając się nim we wszystkich kierunkach i płaszczyznach. Kolejnym istotnym, choć często pomijanym aspektem jest dbanie o zdrowie psychiczne zawodnika. Bez niego żadne specjalistyczne treningi nie przyniosą oczekiwanych rezultatów. Skok narciarski oddawany przez zawodnika trwa kilka sekund. W ciągu tak krótkiego czasu można popełnić drobny błąd wpływający negatywnie na samoocenę zawodnika, utrudniający oddawanie kolejnych dobrych skoków. Dlatego tak ważna jest współpraca z psychologiem i system motywowania skoczka. Jak widać życie skoczka narciarskiego jest bardzo urozmaicone i nie zawsze łatwe. To, co widzimy na ekranach telewizorów lub na żywo, pod skocznią, to efekty wieloletniej, ciężkiej pracy, codziennych treningów i wyrzeczeń oraz niejednokrotnie walki z samym sobą.
Utworzono: 19:41 / os Przed sezonem 2009/10 wprowadzono wiele znaczących zmian. Po raz pierwszy w FIS Team Tour oraz Turnieju Nordyckim zastosowany zostanie czynnik wiatru oraz możliwość zmiany długości najazdu. Tym samym jury chce, aby konkursy były bardziej sprawiedliwe i łatwiejsze do zaplanowania. Wiele na ten temat zostało i jest opisywane. Przed pierwszymi zawodami sezonu w Kuusamo przybliżamy to, co jest już w Pucharze Świata od kilku lat: pomiar odległości skoku przez system video. próbuje wytłumaczyć ten skomplikowany system prostymi słowami. Podczas skoku do czterech kamer podąża za zawodnikiem i jedna z nich odpowiedzialna jest za fazę lądowania, w zależności od długości skoku. W celu ustalenia dokładnego punktu lądowania, sekwencja jest zbierania w momencie, gdy obie narty dotykają ziemi. Moment lądowania jest tym momentem, w którym obie narty dotykają zeskoku. Dotyczy to 'normalnego' lądowania. W przypadku lądowania na jedną nogę liczy się moment, kiedy narta dotyka ziemi. Podczas lądowania telemarkiem jako punkt lądowania liczy się punkt między stopami. Ponad dwa razy więcej obrazów niż w telewizji Wysokiej jakości i dokładnie skalibrowany aparat robi 50 zdjęć na sekundę. Odległość określona w obrazie lądowania jest zaokrąglana w dół lub w górę do połowy metra. Ze względu na dużą prędkość zawodnika przy lądowaniu, sekwencja nie może być mniejsza niż 50 obrazów na sekundę. Dla porównania: w telewizji można zobaczyć tylko 24 obrazy na sekundę. Landestelleberechnung Niektóre konkursy odbywają się przy sztucznym świetle, dlatego odpowiednie muszą być także kamery. Kamera nie może złapać całej skoczni, więc istnieje specjalny korytarz pomiaru odległości video. Poza tym sektorem odległość jest wciąż mierzona manualnie. Kiedy skok odbył się poza sektorem lub był zbyt długi, system sygnalizuje: "NO VIDEO. Czasami zawodnik ląduje poza granicą pomiaru Wielu zawodników pamięta niesamowity lot Roara Ljoekelsoeya, 27. lutego 2004, na skoczni w Oberstdorfie. Najpierw ogłoszono, że Norweg skoczył 223 m. Jednak nikt nie chciał w to wierzyć. Wielu myślało, że skok był nawet dłuższy. Chociaż 223 metry i tak było rekordem skoczni i Ljoekelsoey wygrał konkurs, Norwegowie zdecydowali się złożyć protest. Norweska gazeta 'VG' zrobiła nawet własne kalkulacje oparte na video. Według ich obliczeń Ljoekelsoey skoczył dalej - możliwe, że nawet 227 metrów. Dla Georga Spätha, czwartego w tym konkursie, kalkulacja ta jest możliwa. "Kiedy skakał Roar siedziałem na wyciągu. Był tak niewiarygodnie wysoko, że myślałem, że nigdy nie wyląduje.," mówił Niemiec. Również Janne Ahonen przekroczył granicę pomiaru odległości na Mühlenkopfschanze w Willingen, kiedy to uzyskał 152 m. Tutaj nie było żadnego protestu, Ahonen zwyciężył i wszyscy wiedzieli, że na to zasługiwał. Zdjęcia są długo przechowywane Kiedy zawodnik ląduje w wyznaczonym sektorze, jury może kliknąć na komputerze na zdjęcie lądowania i automatycznie widzi wartość zaokrągloną odległości. System jest ciągle kontrolowany. Jest to jeden z obowiązków jury. Jako specjalny kontroler wyznaczany jest członek jury lub asystent dyrektora zawodów. Kontroler musi zapewnić perfekcyjną współpracę między zajmującymi się pomiarem ręcznym i viedo, a także obsługą danych i obliczeniami. Istnieje więc także możliwość protestu, co do zmierzonej odległości. Jeśli protest zostanie złożony poprawnie formalnie, odległość jest mierzona ponownie w obecności jury. Zdjęcia lądowania są elektronicznie przechowywane i archiwizowane co najmniej przez cały sezon, aby kontrola mogła być przeprowadzona bezpośrednio po zawodach lub nieco później.
Zmieniły się narty, ubiory - śmieszne czapeczki zostały zastąpione kaskami szczelnie chroniącymi głowy skoczków, a co do nowoczesnych, nieprzepuszczających kombinezonów FIS musiał wprowadzić specjalne przepisy, gdyż zbyt wiele pojawiło się ich na sportowym rynku. Od blisko dekady skacze się stylem V, coraz dalej, ale i bezpieczniej. Wzrasta także zainteresowanie skokami wśród widzów, co zobowiązuje telewizje do profesjonalnych i coraz ciekawszych transmisji. Tak oto ta wspaniała dyscyplina sportowa, jaką niewątpliwie są skoki narciarskie, wkroczyła w XXI wiek. A wszystko zaczęło się... ... dawno, dawno temu w NorwegiiMiędzy 1044 a 1066 rokiem, według legendy opisanej w Norweskich opowiadaniach królewskich pierwszy skok na śniegu wykonał narciarz Heming, ratując się przed śmiercią na stromym stoku wyspy Bremengen. Kolejne zapiski- kapitana holenderskiej marynarki Corneliusa de Jonga - pochodzą dopiero z 1796 roku i opisują ćwiczenia wojskowe norweskich żołnierzy pod Trondheim. Żołnierze ćwiczyli wówczas skoki z ośnieżonego dachu szałasu. Pierwszy stały próg, a zarazem prototyp skoczni narciarskiej, powstał w 1840 roku w norweskiej miejscowości Telemark. W tej samej okolicy, w wiosce Morgedal, w 1825 roku urodził się Sondre Nordheim, dla Norwegów ojciec narciarstwa klasycznego, dla innych skoczek, od którego wyczynów zaczęto notować rekordy długości lotu narciarskiego. Tak więc jako pierwszą rekordową odległość uznaje się skok Nordheima z 1860 roku, kiedy to uzyskał 30,5 metra. Na lepszy wynik przyszło czekać ówczesnym entuzjastom tego sportu aż 33 lata. Sondre Nordheim jest jednak nie tylko dawnym rekordzistą narciarskiego lotu, ale i twórcą prawdziwej rewolucji w technice skoku. Na początku bowiem skoczków obowiązywał tzw. styl kuczny (norw. opptraeken) , którego lepiej uda się określić używając przymiotnika rozpaczliwy. Po odbiciu narciarz podkurczał nogi ze dwa, trzy razy i wymachiwał rękoma. Podobno godności skoczkom dodawały wówczas narciarskie kijki. Nordheim zaczął po odbiciu prostować kolana, a w końcu całe ciało. Ten styl już wtedy nazwano telemarkowym i choć narciarz wciąż machał ramionami, to leciał wyprostowany, a to uspokojenie lotu sprzyjało zarówno odległości, jak i wysokości skoku. Dziś wspomnieniem po stylu telemarkowym jest klasyczne lądowanie telemarkiem. Skoki zyskiwały w Norwegii coraz większą popularność i coraz bardziej działały na wyobraźnię widzów. Oto jak pewien norweski dziennikarz opisał w 1879 roku 23 - metrowy skok swego rodaka Torjusa Hemmestveita: Elastyczny jak sprężyna wybił się z progu skoczni i poszybował swobodnie jak ptak. Małe przygięcie kolan i w tym momencie już wylądował, kończąc zjazd telemarkiem(...) Widzom towarzyszyło uczucie, że na ich oczach stało się coś szczególnego. Torjus Hemmestveit oraz jego brat zostali pierwszymi trenerami skoczków w Christianii (dzisiejszym Oslo), ale również za oceanem, w Ameryce. To właśnie w Stanach Zjednoczonych podczas I wojny światowej norwescy emigranci skakali nawet 50 metrów. Pierwsze zawody, kolejne rekordy - górą Norwegowie Pierwszy konkurs skoków odbył się w 1868 roku w Christianii, ale prawdziwe międzynarodowe zawody rozpoczęły się dopiero kilka lat później - jednymi z pierwszych były te z 1892 roku, rozegrane w Muezzerschlag. Wygrał je oczywiście Norweg z Telemarku, piekarz o nazwisku Samson. Wywalczył zwycięstwo skokami na odległość 12 i 14 metrów, jednak nie pobił rekordowej jak na owe czasy odległości 30 metrów. Uczynił to dopiero w 1902 roku Norweg mieszkający w Szwajcarii, Harald Smith - w Davos skoczył równe 40 metrów. W 1924 roku we francuskiej miejscowości Chamonix rozegrane zostały pierwsze zimowe igrzyska olimpijskie, W konkurencji skoków narciarskich zwyciężył Jakob Tullin Thams, drugi był Narve Bonna, reprezentanci - rzecz jasna - Norwegii. Obaj nie tylko oddali imponujące jak na owe czasy skoki, ale także pokazali, jak wyginając ciało do przodu można poprawić długość lotu i jednocześnie zapewnić sobie bezpieczne lądowanie. Powoli wzrastało zainteresowanie skokami w innych państwach: Polacy od 1910 roku mieli swoją skocznię na Kalatówkach, a od 22 marca roku 1925 Wielką Krokiew. Niemcy i Czesi od 1913 roku skakali na świeżo wybudowanych obiektach w Karkonoszach. Najpóźniej pierwszy stały próg postawili m. in. Włosi w Cortinie dAmpezzo w 1927 roku. W niecałe dwa lata później stanął obiekt w St Moritz, wybudowany przez szwajcarskich specjalistów od konstrukcji skoczni narciarskich. W 1925 roku do licznych już norweskich skoczni dołączyła kolejna - jedna z najsławniejszych tego typu obiektów na świecie, istniejąca do dzisiaj skocznia w Holmenkollen. To na niej siedemdziesiąt jeden lat później swe pierwsze Pucharowe zwycięstwo odniósł polski skoczek Adam Małysz... Również w roku 1925, w Czechosłowacji odbyły się nieoficjalne Mistrzostwa Świata w skokach narciarskich. Wygrał wówczas reprezentant gospodarzy Willy Dick. Nie było to jednak pełne triumfu zwycięstwo, ponieważ żaden skoczek spoza reprezentacji Czechosłowacji na Mistrzostwach się nie zjawił! Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) wprowadziła skoki do oficjalnego programu Mistrzostw Świata dopiero w roku 1933. Wtedy też Norweg Ullard po raz pierwszy pokonał granicę 100 metrów - skoczył 103,5 metra w Ponte di Legno. Niestety, Ullard wywrócił się przy lądowaniu i w dzisiejszych kronikach człowiekiem, który jako pierwszy przekroczył 100 metrów w skoku na nartach jest Austriak, a później reprezentant Niemiec Josef Bradl. Zanim jednak Norwegowie dopuścili narciarzy innych narodowości do bicia ich rekordów, zanim w 1956 roku Fin Antti Hyvaerinen w końcu zdołał zabrać norweskim skoczkom patent na złoto olimpijskie, nastała era trzech braci Ruud z Kongsbergu. Razem wygrali siedem konkursów o mistrzostwo świata, najbardziej jednak bujny sportowy życiorys miał wśród braci Birger Ruud, dwukrotny mistrz olimpijski z 1932 i 1936 roku oraz wicemistrz z roku 1948. W Ga - Pa w 1936 roku wygrał także zjazd, a w lecie z powodzeniem uprawiał skoki do wody oraz gimnastykę. Birger Ruud był jednak nie tylko wspaniałym sportowcem. Podczas II wojny światowej przebywał w więzieniu za otwarte krytykowanie nazizmu. Po wojnie w swym rodzinnym mieście założył muzeum narciarstwa. Na otwarciu igrzysk olimpijskich w Lillehammer w 1994 roku miał nieść norweską flagę, przeszkodziła mu w tym jednak choroba. Zmarł cztery lata później. Pałeczkę przejmują Finowie... czy na długo?Przygniatającą dominację norweską w skokach narciarskich przerwał inny lud skandynawski, mianowicie Finowie. To oni opracowali sposób na przejście do ślizgu w powietrzu podczas drugiej fazy lotu. Ponadto zaczęli trzymać ręce z tyłu tak, jak to uczynił po raz pierwszy wspomniany wyżej Antti Hyvaerinen. W ten sposób narodził się styl aerodynamiczny, który pozwolił w 1956 roku osiągnąć fińskiemu skoczkowi Tauno Luiro na mamuciej skoczni w Oberstdorfie aż 139 metrów. Nie na długo jednak techniczna inwencja pozostała w rękach Finów - do nowego stylu skakania szybko wprowadzili poprawki następcy Sondre Nordheima: Toralf Engan i Bjoern Wirkola, trzykrotny triumfator Turnieju Czterech Skoczni. Do rywalizacji Norwegów i Finów szybko dołączyli się Austriacy, Szwajcarzy, Niemcy, ale także od lat 70. Japończycy z ich rewelacyjnym Yukio Kasayą na czele. Rewolucja w skokach narciarskichNa początku lat 90. Szwed Jan Boeklev pokazał światu rewolucyjny styl V, który pozwalał na jeszcze dalsze i - jak się potem okazało - dużo bezpieczniejsze skoki. Niestety, choć dziś nie skacze się inaczej, szwedzkiemu skoczkowi nie udało się odnieść znaczących sukcesów na skoczniach świata. Nie przeszedł do historii jako gwiazda tej dyscypliny głównie z winy sędziów, którzy umiejętnie zniechęcali skaczącego nowym stylem Boekleva niskimi notami za styl. Po odniesionej kontuzji narciarski rewolucjonista nie powrócił już do światowej czołówki, jednak biorący z niego przykład skoczkowie szybko wyparli skaczących stylem klasycznym konkurentów dzięki uzyskiwanym coraz dłuższym długościom lotu. Jednym z pierwszych zwolenników stylu V okazał się Jens Weissflog, reprezentant NRD, później zjednoczonych Niemiec, do dzisiaj najstarszy skoczek, który stanął na podium Pucharu Świata (liczył sobie wówczas 31 lat, 6 miesięcy i 28 dni) . To przede wszystkim dzięki stylowi V pokonanie 200 metrów w skoku na nartach okazało się możliwe. Jeszcze do niedawna kibice skoków byli pod wrażeniem lotu na odległość 209 metrów autorstwa Espena Bredesena. Jednak dwa lata temu Tommy Ingebritsen poleciał dziesięć metrów dalej, aż w końcu wszystkie dotychczasowe rekordowe osiągnięcia przyćmiło 225 metrów uzyskane w 2000 roku w Planicy przez Austriaka Andreasa Goldbergera. Panie w skokach narciarskich Nie można powiedzieć, że na tym historia skoków narciarskich się kończy- tworzy się bowiem cały czas. Mając jednak nadzieję, że do tworzących historię tej dyscypliny zawodników płci męskiej dołączą się kiedyś i panie, wspomnę o ich skromnych sukcesach na skoczniach. Pierwszą znaczącą długość lotu - 60 metrów - uzyskała w Norwegii niejaka panna Kolstad. O wiele bardziej imponujący wynik postarała się podczas jednego z konkursów Pucharu Świata skacząca jako przedskoczek Eva Ganster. 9 lutego 1997 roku, na mamuciej skoczni w Bad Mitterndorf ta zaledwie 18 - letnia wówczas Austriaczka ustanowiła kobiecy rekord lotu narciarskiego - 167,5 metra. Ze swym skokiem, całkiem dobrym stylowo, dostałaby się bez problemów do finałowej trzydziestki konkursu, wyprzedzając niejednego pana... Skoki a telewizjaHistoryczne zmiany regulaminowe dyscyplina taka jak skoki narciarskie zawdzięcza przede wszystkim telewizji, która dyktowała przeróżne poprawki w celu uatrakcyjnienia własnych transmisji. Na początku lat 60. zawodnicy skakali w trzech seriach, przy czym najsłabszy skok nie liczył się do punktacji ogólnej skoczka. Nie było też rundy kwalifikacyjnej i w zawodach startowało 80 - 90 zawodników. Obecnie czas trwania zawodów został skrócony do około 1,5 godziny: startuje 50 zawodników, w tym najlepsza piętnastka Pucharu Świata oraz 35 skoczków z najlepszymi wynikami z serii kwalifikacyjnej. Z tej pięćdziesiątki tylkotrzydziestu oddaje potem drugi skok w serii finałowej. Jedynie na igrzyskach olimpijskich i Mistrzostwach Świata dopuszcza się wszystkich zawodników reprezentacji zgłoszonych przez swe kraje i pozwala im na dwa skoki. Wprowadzenie serii kwalifikacyjnej pozwoliło niewątpliwie uatrakcyjnić transmisje telewizyjne, ale praktycznie zabrało szansę egzotycznym reprezentantom Hiszpanii, Węgier, Bułgarii oraz Kanady - państwa, które w latach 80. mogło pochwalić się kilkoma dobrymi zawodnikami.
jak mierzy się długość skoku narciarskiego